Strona główna,  Styl życia

Last month #6

Aż ciężko mi uwierzyć, że to już szósty przegląd minionego miesiąca na moim blogu! Nie ukrywam, że czerwiec jest zdecydowanie moim ulubionym miesiącem w roku. Powodów jest kilka: piękna pogoda, truskawki czy piwonie. Zapraszam na kilka kadrów mojego czerwca.

Bardzo ubolewam nad zamknięciem mojej ulubionej, włoskiej restauracji w Zabrzu. Mimo to, w Zabrzu można zjeść pyszną włoską pizzę i nie tylko w restauracji Trattoria La Vecchia Scuola. Temu miejscu wyjątkowości dodaje przepiękny, duży ogród. Koniecznie musicie się tam wybrać tego lata!

Jeżeli chodzi o jedzenie polecam białą pizzę z gruszką i gorgonzolą oraz tą z pieczonymi warzywami.

Nie ukrywam, że latem najchętniej kupuje kwiaty od starszych pań, które sprzedają piękne rośliny ze swoich działek. Czasem uda mi się dostać jakąś wiązankę podczas zakupów spożywczych na pobliskim targu.

Powyżej mój pierwszy bukiet, który zrobiłam sama dla koleżanki z pracy z okazji urodzin. Pęczek piwonii kupiony na targu a reszta w kwiaciarni. Wystarczyło wszystko połączyć w całość i związać wstążką. Postaram się częściej robić bukiety własnoręcznie, ponieważ sprawiło mi to niesamowitą radość.

Jak wiadomo, kwiaty są idealne do zdjęć. Postanowiłam przetestować kolejny przepis ze strony Kwestia Smaku. Przepyszna czekoladowa chmurka z truskawkami.

Ciasto jest czekoladowe, idealne na upały i sezon na truskawki. Jeśli w waszej okolicy sprzedają jeszcze truskawki, koniecznie je upieczcie. Domownicy będą Wam wdzięczni.

Jeden z czerwcowych postów w koszulce polskiej marki ml.project. Jeśli jeszcze nie widzieliście tego wpisu to zapraszam. Tu link.

Chudów moimi oczami. Uwielbiam tą urokliwą miejscowość.

A tu kolejny post z wykorzystaniem innego t-shirtu marki ml.project. W nieco bardziej biurowym i eleganckim wydaniu.

Czy można wyobrazić sobie lepiej spędzoną niedzielę? Słońce, Park Śląski w Chorzowie, książka i koktajl z sezonowych truskawek. Mata na pikniki kupiona w Lidlu. Mam ją już drugi rok i sprawdza się bardzo dobrze.

A to pyszna przystawka z Aioli w Katowicach. Post o Restaurant Week. Mam nadzieję, że też wzięliście udział w tym pysznym kulinarnym wydarzeniu.

A to bukiecik, który zrobiła dla mnie moja przyjaciółka. Czy nie jest uroczy?

Zdjęcie zrobione tuż przed wyjściem z domu w sobotni wieczór.

Z przyjaciółką postanowiłyśmy wybrać się do restauracji Amfora w Katowicach. Jedzenie dobre, ale nie rewelacyjne. Jeśli lubicie kuchnię bliskiego wschodu warto się tam wybrać.

Dajcie znać jak Wam minął czerwiec.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.